Wojna i pokój

 

Wystawa Wojna i pokój dotyczy współczesnej ikonografii militarnej i wojennej, jest także refleksją nad przedstawieniami przemocy, pamięci i ideologii oraz rodzącymi się wokół tego tematu mitami, lękami i obsesjami. Prezentowane dzieła ukazują znamienny dla ostatnich lat fenomen sztuki, która jest wynikiem obserwacji konfliktów zbrojnych, a nie próbą przeciwdziałania im.

Na wystawie można zobaczyć między innymi doskonale znane, wręcz ikoniczne dzieła: Mirosława Bałki (Audi HBE F144, 2008), Artura Żmijewskiego (KRWP, 2000), Józefa Robakowskiego (Sztuka to potęga!, 1985), Krystiany Robb-Narbut (Fuga pamięci, 2006), Anny Baumgart (La chinoise, 2010; Świeże wiśnie, 2010), jak również nowe prace Mariusza Tarkawiana, Joanny Rajkowskiej, Maurycego Gomulickiego, Cezarego Klimaszewskiego, które mają tu swoją premierę.

Więcej

Temat wojny obecny był w sztuce od zawsze – niezliczone sceny zwycięskich bitew jako swoiste exegi monumentum gloryfikowały władcę i unaoczniały jego potęgę. Inaczej sprawa miała się w twórczości artystów polskich. W wyniku zaborów i braku jednego włodarza wykształciła się w naszym kraju specyficzna odmiana malarstwa historycznego: martyrologiczny romantyzm o mesjańskich ambicjach. Chociaż militarno-patriotyczna tradycja wizualna XIX wieku odbierana jest obecnie jako anachroniczna, stanowi nieodłączny element „polskości” i jest doskonałym materiałem na współczesne reinterpretacje.

Wiek XX przyniósł nam dwie wielkie wojny o zasięgu światowym oraz niezliczone konflikty na terenie wielu krajów. Trauma Holokaustu nie mogła nie odcisnąć swojego piętna także na polu sztuki. Artyści, jakby w odpowiedzi na słynne pytanie Adorna: „Czy po Auschwitz możliwa jest poezja?”, sygnalizowali swoją niemoc mówienia o rzeczach, o których mówić się nie da. Dopiero następne pokolenie twórców urodzonych już po wojnie było w stanie spojrzeć na historię z dystansem i podjęło się próby oswojenia traumy, tworząc nurt tzw. post-pamięci.

Na początku XXI wieku powstaje w Polsce nowa, rewizjonistyczna ikonografia militarna – artyści starają się przepracować tradycyjne wyobrażenia o wojnie, nie uciekając od refleksji nad sposobami ukazywania przemocy we współczesnych mediach. Oddalenie od realnego konfliktu zbrojnego pozwala ponadto na zachowanie dystansu, który umożliwia analityczne i krytyczne spojrzenie. Sztuka, wyrastając z założeń pacyfistycznych, wyraża jednocześnie obsesyjną wręcz fascynację agresją. Obiekty o charakterze militarnym stają się perwersyjnymi fetyszami, zaś figura żołnierza nabiera cech o zabarwieniu erotycznym, a nawet homoerotycznym. Artyści odchodzą od traumatyczno-patriotycznej narracji i zaczynają prowadzić z tradycją grę, nie unikając przy tym humoru czy ironii.

Wojna ciągle obecna jest też w mediach, czyniąc z nas mimowolnych świadków licznych aktów terroru i przemocy. Wystawa Wojna i pokój porusza więc problem niezwykle aktualny. Prezentowane prace ukazują bogate spektrum postaw wyrażających lęk, obsesję i fascynację wojną, a także w przewrotny sposób obrazują pragnienie pokoju. Nie brakuje tutaj antywojennego, feministycznego punktu widzenia – przeciwstawia się on patriarchalnemu kultowi męskiej siły, który kobietę sprowadza do roli seksualnego obiektu oraz bezbronnej ofiary. Wojna i pokój konfrontuje ze sobą różnorodne strategie artystyczne wobec problemu przemocy i władzy – od prób przepracowania wojennej traumy, poprzez reakcje na współczesne zagrożenia i konflikty, aż po fascynację wizjami i fantazjami o romantycznej proweniencji. Twórcy prowadzą również intertekstualne gry z tradycją, odwołując się do ikonicznych dzieł sztuki i reinterpretując je. Niektórzy sięgają bezpośrednio do tematyki Zagłady, inni skupiają się na współczesnych konfliktach zbrojnych i ich medialnym przekazie – wszyscy zaś grają z narodowymi archetypami i prowokują do refleksji. Wizja wojny w wydaniu pop-kulturowym nierzadko ociera się o kicz, zaś obraz cierpienia i traumy zastępują wojenne fetysze: broń, mundur, ciało żołnierza. Militaria przeobrażone zostają w „niewinne” chłopięce zabawki, sytuując wojnę w kontekście gry i zabawy. Uwolnienie tematyki wojennej od zbędnego patosu pozwala nam zmierzyć się z problemem już nie jako naród, ale jako indywidualna jednostka.

Chociaż współczesne wyobrażenia wojenne przesycone są wizjami fizycznej i symbolicznej przemocy, paradoksalnie, stoi za nimi pragnienie uwolnienia się od terroru siły. Czy o pokoju mówić można tylko w kontekście wojny? Nagle zdajemy sobie sprawę, jak ulotna i niejednoznaczna jest to idea. Wojna i pokój to kolejny krok do jej zrozumienia, a także wnikliwa diagnoza kierunków rozwoju wątków militarnych i pacyfistycznych w sztuce polskiej XXI wieku.

(Agnieszka Cieślak)

 


 

Zespół kuratorski: Magdalena Linkowska, Tomasz Kitliński, Paweł Leszkowicz

mkdik

Patronat_Wojna_i_pokoj